2026 BMW X1 VIN WBA41EG0905768660
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X1
- VIN
- WBA41EG0905768660
- Marka
- BMW
- Model
- X1
- Rok
- 2026
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- gray
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 995 cm³
- Moc
- 163 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 5 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X1
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN WBA41EG0905768660, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 5 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN WBA41EG0905768660: historia
BMW X1 z 2026 roku to samochód, którego przeszłość warto poznać, zanim dojdzie do umowy. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na wszystkie koła. Lakier jest szary, a typ nadwozia to SUV. Silnik ma pojemność 1 995 cm³ i rozwija 163 KM.
Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy pośrednio mówi, ile auto naprawdę przejechało, choć to tylko wskazówka.
Historia pojazdu zaczyna się w fabryce i zawiera każde zdarzenie, które gdzieś zapisano: rejestrację, badanie techniczne, naprawę czy szkodę. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy auto było regularnie serwisowane.
Wiele problemów z używanym samochodem da się wykryć jeszcze przed podpisaniem umowy. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego. Wpis o kradzieży w rejestrach oznacza, że z transakcją trzeba się wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy. Naprawa po wypadku bywa tak staranna, że bez sprawdzenia historii trudno ją zauważyć.
Przy dieslu liczy się to, jak auto było użytkowane: wyłącznie miejskie trasy nie służą filtrowi cząstek stałych. Regularna wymiana oleju ma duże znaczenie dla trwałości silnika, a odstępy między wizytami w serwisie widać w książce serwisowej. Automatyczna skrzynia biegów powinna pracować płynnie, bez szarpnięć i poślizgu.
Samochód jest wystawiony jako nieuszkodzony, a historia pojazdu pozwala sprawdzić, czy wcześniej nie zgłaszano szkód.
Numer identyfikacyjny WBA41EG0905768660 jest przypisany do tego jednego samochodu i nie powtarza się w żadnym innym aucie. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN zostaje z autem na zawsze, więc to on łączy całą historię pojazdu. Przy oględzinach sprawdza się, czy wybity numer nie nosi śladów przebijania i czy zgadza się z dokumentami.
Raport z historii może obejmować odczyty licznika, zgłoszone szkody, zmiany właścicieli czy informacje o kradzieży, o ile takie wpisy istnieją. Naprawy wykonane na własny koszt często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie oznacza, że szkody nie było. Przed podpisaniem umowy dobrze jest umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie.
Jeśli dane z ogłoszenia zgadzają się z historią pojazdu, kolejnym krokiem są oględziny. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.