2012 BMW X1 VIN WBAVN11020VU53872
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X1
- VIN
- WBAVN11020VU53872
- Marka
- BMW
- Model
- X1
- Rok
- 2012
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- black
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 995 cm³
- Moc
- 143 hp
- Skrzynia biegów
- Manual
- Napęd
- RWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 236 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X1
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN WBAVN11020VU53872, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 236 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN WBAVN11020VU53872: historia
Opisany w ogłoszeniu samochód BMW X1 pochodzi z 2012 roku. Kolor lakieru: czarny. Auto ma manualną skrzynię biegów i napęd na tylne koła. Pojemność skokowa wynosi 2,0 l.
Sprzedający podaje przebieg 236 000 km. Najwięcej mówią odczyty z kolejnych lat: jeśli któryś z nich jest wyższy niż obecne wskazanie, licznik najpewniej był cofany, chyba że to błąd we wpisie. Warto poprosić o książkę serwisową i faktury, bo odnotowane tam kilometry łatwo porównać z tym, co dziś pokazuje licznik.
Historia pojazdu zaczyna się w fabryce i obejmuje każde zdarzenie, które gdzieś zapisano: rejestrację, badanie techniczne, naprawę czy szkodę. Dane o przeszłości pojazdu pochodzą z różnych źródeł, od stacji kontroli pojazdów po serwisy, i rzadko są zebrane w jednym miejscu. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, są sygnałem, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii zajmuje niewiele czasu, a może oszczędzić kosztownej pomyłki. Wpis o kradzieży w rejestrach oznacza, że z transakcją trzeba się wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu.
Przy dieslu liczy się sposób jazdy: wyłącznie miejskie trasy nie służą filtrowi cząstek stałych. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Stan sprzęgła i koła dwumasowego ocenia się podczas jazdy próbnej, a ich wymiana to spory wydatek.
Według sprzedającego samochód nie ma uszkodzeń, a historia może pokazać, czy wcześniej zgłaszano jakieś szkody.
VIN, czyli numer identyfikacyjny pojazdu, ma 17 znaków i zostaje nadany jeszcze w fabryce. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN zostaje z autem na zawsze, więc to on spina całą historię pojazdu. Na nadwoziu, na tabliczce znamionowej i w dowodzie rejestracyjnym musi widnieć ten sam numer.
W raporcie mogą się znaleźć odczyty licznika z badań technicznych, informacje o szkodach i zmianach właścicieli, jeśli zostały gdzieś zapisane. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów, a naprawy rozliczone prywatnie mogą w nich w ogóle nie figurować. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Przed decyzją dobrze jest sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem. Używany samochód zawsze niesie pewne ryzyko, ale wiedza o jego przeszłości pozwala je znacznie zmniejszyć.