2015 BMW X1 VIN WBAVP710X0V211182
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X1
- VIN
- WBAVP710X0V211182
- Marka
- BMW
- Model
- X1
- Rok
- 2015
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- white
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 995 cm³
- Moc
- 143 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 240 500 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X1
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN WBAVP710X0V211182, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 240 500 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN WBAVP710X0V211182: historia
Na sprzedaż wystawiono auto BMW X1 z 2015 roku. Moc na koła przekazuje automatyczna skrzynia biegów. To SUV w kolorze białym. Pod maską pracuje silnik wysokoprężny o pojemności 2,0 l i mocy 143 KM.
Według ogłoszenia auto przejechało 240 500 km. Wcześniejsze odczyty z przeglądów pozwalają sprawdzić, czy kilometrów przybywało równomiernie, czy w którymś momencie nagle ich ubyło. Faktury z serwisu i wpisy w książce serwisowej pomagają sprawdzić, czy stan licznika jest wiarygodny.
Historia pojazdu to zapis wszystkiego, co działo się z nim od wyjazdu z fabryki: rejestracje, zmiany właścicieli, przeglądy, naprawy i zgłoszone szkody. Ślady przeszłości samochodu są rozproszone: część trafia do rejestrów, część do dokumentacji serwisowej, a część nie zostaje nigdzie zapisana. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy samochód był regularnie serwisowany i czy nie ma za sobą poważnych napraw.
Przed zakupem używanego auta warto wiedzieć, co działo się z nim wcześniej. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niepasujący numer VIN często jest jedynym tropem. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego.
W silniku wysokoprężnym sprawdza się przede wszystkim wtryskiwacze, filtr cząstek stałych i turbosprężarkę, bo ich naprawa bywa kosztowna. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, świadczą o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż ustne zapewnienia. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie. Opony w samochodzie z napędem na obie osie powinny być zużyte w jednakowym stopniu, bo różnice obciążają układ napędowy.
Według sprzedającego samochód nie ma uszkodzeń, a historia może pokazać, czy wcześniej zgłaszano jakieś szkody.
Pierwsze znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują cechy modelu, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Po numerze VIN wyszukuje się wpisy dotyczące auta, nawet jeśli wielokrotnie zmieniało ono właściciela i tablice rejestracyjne.
W raporcie mogą się znaleźć wcześniejsze odczyty licznika, informacje o szkodach i zmianach właścicieli, jeśli trafiły do rejestrów. Dokumenty mówią o przeszłości, a obecny stan techniczny trzeba ocenić na miejscu. Przed podpisaniem umowy dobrze jest umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie, a rzetelny sprzedający nie powinien mieć nic przeciwko temu.
Przed decyzją warto sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.