2022 Lexus UX VIN JTHY65BH102131507
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHY65BH102131507
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2022
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- white
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 184 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 41 500 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHY65BH102131507, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 41 500 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHY65BH102131507: historia
Na sprzedaż wystawiono samochód Lexus UX, rocznik 2022. Pod maską pracuje silnik zasilany CNG. Kolor lakieru: biały. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na przednie koła.
Sprzedający podaje przebieg 41 500 km. Cofnięcie licznika nie zostawia widocznych śladów, dlatego sama liczba na desce rozdzielczej jest tylko punktem wyjścia. Warto poprosić o książkę serwisową i faktury, bo zapisane w nich kilometry łatwo porównać z tym, co dziś pokazuje licznik.
Historia pojazdu to zapis wszystkiego, co działo się z nim od wyjazdu z fabryki: rejestracje, zmiany właścicieli, przeglądy, naprawy i zgłoszone szkody. Ślady przeszłości samochodu są rozproszone: część trafia do rejestrów, część do dokumentacji serwisowej, a część nie zostaje nigdzie zapisana. Z zapisanych zdarzeń da się odczytać, czy samochód był naprawiany po wypadku i czy nie ma przerw w badaniach technicznych.
Sprawdzenie historii nie wymaga wiele czasu, a może oszczędzić poważnego rozczarowania. Numer VIN pozwala sprawdzić, czy auto nie figuruje w bazach pojazdów poszukiwanych. Szkoda zgłoszona ubezpieczycielowi zostawia ślad w rejestrach, nawet jeśli po naprawie auto wygląda jak nowe. Zdarza się, że auto stanowi zabezpieczenie kredytu albo nadal jest w leasingu, a dokumenty pozwalają to wykryć.
Instalacja gazowa powinna mieć aktualną legalizację zbiornika i wpis w dowodzie rejestracyjnym. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż jakiekolwiek zapewnienia. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć. Ślady naprawy blacharskiej najłatwiej wychwycić w dziennym świetle, patrząc wzdłuż nadwozia pod ostrym kątem.
VIN, czyli numer identyfikacyjny pojazdu, ma 17 znaków i zostaje nadany jeszcze w fabryce. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN zostaje z autem na zawsze, więc to on łączy całą historię pojazdu. Z dowodem rejestracyjnym należy porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
Raport z historii pojazdu pokazuje to, co zostało zapisane w rejestrach: odczyty licznika, szkody, rejestracje i zgłoszenia kradzieży. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Sprawdzenie numeru VIN to pierwszy krok, a oględziny u mechanika pokażą resztę. Znajomość historii auta ułatwia rozmowę ze sprzedającym i pozwala zadać konkretne pytania.