2025 Lexus UX VIN JTHYBBAH802023476
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHYBBAH802023476
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2025
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- white
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 199 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 15 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHYBBAH802023476, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 15 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHYBBAH802023476: historia
Lexus UX z 2025 roku to samochód, którego przeszłość najlepiej poznać jeszcze przed oględzinami. Silnik ma pojemność 1 987 cm³ i rozwija 199 KM. To SUV w kolorze białym. Auto ma automatyczną skrzynię biegów.
Samochód ma przejechane 15 000 km. Cofnięcie licznika nie zostawia widocznych śladów, dlatego sama liczba na desce rozdzielczej jest tylko punktem wyjścia. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Historia auta to nie tylko wypadki, ale też przeglądy, odczyty licznika, zmiany właścicieli i sposób użytkowania. Informacje o losach auta trafiają do rejestrów i baz danych, zostają w książce serwisowej albo giną przy kolejnej zmianie właściciela. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy samochód był regularnie serwisowany.
Sprawdzenie historii daje odpowiedzi na pytania, których nie rozstrzygną ani zdjęcia, ani rozmowa ze sprzedającym. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia. Czasem okazuje się, że samochód był zarejestrowany na firmę lub jeździł w wypożyczalni. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem. Auto obciążone zastawem albo nadal należące do firmy leasingowej może sprawić kłopot przy przeniesieniu własności.
W aucie z instalacją gazową trzeba sprawdzić termin legalizacji zbiornika i to, kto montował instalację. Warto zapytać o terminy wymiany oleju i rozrządu oraz poprosić o faktury za te prace. Uderzenia przy ruszaniu albo spóźniona reakcja na gaz to objawy, przy których skrzynia wymaga diagnostyki.
Oznaczenie „nieuszkodzony” dotyczy obecnego stanu auta i nie mówi nic o szkodach naprawionych w przeszłości. Ślady naprawy blacharskiej najłatwiej wychwycić w dziennym świetle, patrząc wzdłuż nadwozia pod ostrym kątem.
W siedemnastu znakach numeru VIN zapisano informacje o producencie, cechach modelu i roku modelowym oraz numer seryjny egzemplarza. Rejestry pojazdów i bazy danych o szkodach są prowadzone według numeru VIN, a nie numeru rejestracyjnego. Z dowodem rejestracyjnym trzeba porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
Raport zestawia w jednym miejscu to, co odnotowano pod danym numerem VIN: przebiegi, szkody, rejestracje czy wpisy o kradzieży. Z wpisów nie wynika, czy naprawy wykonano starannie, ani jak zużyte są opony, hamulce i zawieszenie. Zaufany mechanik na podnośniku sprawdzi podwozie i ślady napraw, których nie widać w żadnych zapisach.
Zanim dojdzie do umowy, dane z ogłoszenia najlepiej zestawić z historią zapisaną pod numerem VIN. Decyzja oparta na znajomości historii jest pewniejsza niż decyzja podjęta wyłącznie na podstawie zdjęć.