2001 Chrysler Grand Voyager VIN 1C8GYB1R71U113100
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Chrysler Grand Voyager
- VIN
- 1C8GYB1R71U113100
- Marka
- Chrysler
- Model
- Grand Voyager
- Rok
- 2001
- Nadwozie
- Minivan
- Kolor
- black
- Paliwo
- LPG
- Silnik
- 3 301 cm³
- Moc
- 174 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 365 306 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Chrysler Grand Voyager
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN 1C8GYB1R71U113100, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 365 306 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN 1C8GYB1R71U113100: historia
Chrysler Grand Voyager z 2001 roku to samochód, którego przeszłość warto poznać, zanim dojdzie do umowy. Pod maską pracuje silnik zasilany LPG o pojemności 3,3 l i mocy 174 KM. Ten egzemplarz ma napęd na przednie koła i automatyczną skrzynię biegów. Typ nadwozia: minivan, kolor lakieru: czarny.
Sprzedający podaje przebieg 365 306 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Przez historię samochodu rozumie się ciąg zdarzeń od pierwszej rejestracji: badania techniczne, naprawy, szkody i zmiany właścicieli. Informacje o losach auta trafiają do rejestrów i baz danych, zostają w książce serwisowej albo giną przy kolejnej zmianie właściciela. Z zapisanych zdarzeń da się odczytać, czy samochód był naprawiany po wypadku.
Sprawdzenie historii nie wymaga wiele czasu, a może oszczędzić kosztownej pomyłki. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to sprawy, które widać dopiero w dokumentach. Numer VIN pozwala sprawdzić, czy auto nie figuruje w bazach pojazdów poszukiwanych. Auto używane wcześniej jako taksówka, w wypożyczalni albo we flocie firmowej zwykle ma za sobą więcej kilometrów i cięższe warunki niż samochód prywatny. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu.
W aucie z instalacją gazową trzeba sprawdzić termin legalizacji zbiornika i to, kto montował instalację. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie.
Samochód jest wystawiony jako nieuszkodzony, a historia pojazdu pozwala sprawdzić, czy w przeszłości nie zgłaszano szkód. Ruszane śruby błotników, ślady spawania czy pozostałości lakieru na uszczelkach świadczą o wcześniejszej naprawie.
Pierwsze znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują model i wersję, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Ten numer nie zmienia się przez całe życie samochodu, dlatego wpisy z różnych lat i źródeł da się przypisać do jednego auta. Z dowodem rejestracyjnym trzeba porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
Raport zbiera w jednym miejscu to, co odnotowano pod danym numerem VIN: odczyty licznika, szkody, rejestracje czy wpisy o kradzieży. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów, a naprawy rozliczone prywatnie mogą w nich w ogóle nie figurować. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Sprawdzenie numeru VIN to pierwszy krok, a oględziny u mechanika pozwolą domknąć ocenę. Rzetelne informacje o przeszłości auta to solidna podstawa do rozmowy o konkretach.