2016 Land Rover Discovery Sport VIN SALCA2BN2GH583495
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Land Rover Discovery Sport
- VIN
- SALCA2BN2GH583495
- Marka
- Land Rover
- Model
- Discovery Sport
- Rok
- 2016
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- black
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 999 cm³
- Moc
- 180 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 104 300 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Land Rover Discovery Sport
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN SALCA2BN2GH583495, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 104 300 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN SALCA2BN2GH583495: historia
Według sprzedającego to Land Rover Discovery Sport z 2016 roku. Za zmianę przełożeń odpowiada automatyczna skrzynia biegów. Pod maską pracuje silnik wysokoprężny o pojemności 2,0 l i mocy 180 KM. Typ nadwozia: SUV, kolor lakieru: czarny.
Przebieg wynosi 104 300 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Faktury z serwisu i wpisy w książce serwisowej pomagają sprawdzić, czy stan licznika jest wiarygodny.
Historia pojazdu rozpoczyna się w fabryce i zawiera każde zdarzenie, które gdzieś zapisano: rejestrację, badanie techniczne, naprawę czy szkodę. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, to sygnał, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii daje odpowiedzi na pytania, których nie rozstrzygną ani zdjęcia, ani rozmowa ze sprzedającym. Auto obciążone zastawem albo nadal należące do firmy leasingowej może sprawić kłopot przy przeniesieniu własności. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć z wyprzedzeniem. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu.
W silniku wysokoprężnym sprawdza się przede wszystkim wtryskiwacze, filtr cząstek stałych i turbosprężarkę, bo ich naprawa bywa kosztowna. Chłodnica, przewody i pompa wody wymagają osobnych oględzin, bo przegrzanie potrafi poważnie uszkodzić silnik. Automatyczna skrzynia biegów powinna pracować płynnie, bez szarpnięć i opóźnień. Napęd na obie osie ma więcej podzespołów, które się zużywają, więc podczas jazdy próbnej dobrze jest posłuchać, czy z układu napędowego nie dochodzi wycie ani stuki.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód.
VIN tego samochodu to SALCA2BN2GH583495: 17 znaków, które jednoznacznie identyfikują egzemplarz. Dzięki temu, że VIN towarzyszy autu od fabryki aż do kasacji, można po nim odnaleźć informacje sprzed wielu lat. Z dowodem rejestracyjnym trzeba porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
O ile wpisy istnieją, raport może pokazać historię przebiegu, zgłoszone szkody i zmiany właścicieli. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów. Przejażdżka po różnych nawierzchniach pozwoli ocenić, jak auto się prowadzi i hamuje.
Sprawdzenie numeru VIN to pierwszy krok, a oględziny u mechanika pozwolą domknąć ocenę.