2021 Lexus RX VIN JTJBAMCA802161330
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus RX
- VIN
- JTJBAMCA802161330
- Marka
- Lexus
- Model
- RX
- Rok
- 2021
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- black
- Paliwo
- Petrol
- Silnik
- 1 998 cm³
- Moc
- 238 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 123 758 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus RX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJBAMCA802161330, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 123 758 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJBAMCA802161330: historia
Opisany w ogłoszeniu samochód Lexus RX pochodzi z 2021 roku. Lakier jest czarny, a typ nadwozia to SUV. Pod maską pracuje silnik benzynowy o pojemności 2,0 l i mocy 238 KM. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na wszystkie koła.
Przebieg wynosi 123 758 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy pośrednio mówi, ile auto naprawdę przejechało.
Historia auta to nie tylko wypadki, ale też przeglądy, odczyty licznika, zmiany właścicieli i sposób użytkowania. Część informacji trafia do rejestrów od razu, część wcale, dlatego kompletność zapisów bywa bardzo różna. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy samochód był regularnie serwisowany i czy nie ma za sobą poważnych napraw.
Sprawdzenie historii przed zakupem pomaga uniknąć typowych pułapek rynku aut używanych. Zdarza się, że auto stanowi zabezpieczenie kredytu albo wciąż jest w leasingu, a dokumenty pozwalają to wykryć. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niepasujący numer VIN często jest jedynym tropem. Auto używane wcześniej jako taksówka, w wypożyczalni albo we flocie firmowej często ma za sobą więcej kilometrów i cięższe warunki niż samochód prywatny.
Silnik benzynowy powinien równo pracować na zimno i nie dymić, a falujące obroty to sygnał do wizyty u mechanika. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż jakiekolwiek zapewnienia. Szarpnięcia przy ruszaniu albo spóźniona reakcja na gaz to objawy, przy których skrzynia wymaga diagnostyki.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód. Różnice w odcieniu lakieru, nierówne szczeliny między elementami i ślady szlifowania to typowe oznaki naprawy blacharskiej.
VIN tego samochodu to JTJBAMCA802161330. Po numerze VIN odnajduje się wpisy dotyczące auta, nawet jeśli wielokrotnie zmieniało ono właściciela i tablice rejestracyjne.
Raport z historii może obejmować odczyty licznika, zgłoszone szkody, zmiany właścicieli czy informacje o kradzieży, o ile takie wpisy istnieją. Dokumenty mówią o przeszłości, a obecny stan techniczny trzeba ocenić na miejscu. Przed podpisaniem umowy warto umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie, a rzetelny sprzedający nie powinien mieć nic przeciwko temu.
Od sprawdzenia numeru VIN najlepiej zacząć, a oględziny u mechanika pokażą resztę. Rzetelne informacje o przeszłości auta to dobra podstawa do rozmowy o konkretach.