2019 Lexus UX VIN JTHY35BH902011558
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHY35BH902011558
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2019
- Nadwozie
- Hatchback
- Kolor
- white
- Paliwo
- Petrol
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 173 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 96 458 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHY35BH902011558, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 96 458 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHY35BH902011558: historia
Opisany w ogłoszeniu samochód Lexus UX pochodzi z 2019 roku. Pojemność skokowa wynosi 2,0 l. Moc na koła przekazuje automatyczna skrzynia biegów. Nadwozie jest białe.
Samochód ma przejechane 96 458 km. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu najlepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako przesądzony fakt. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy pośrednio świadczy o tym, ile auto naprawdę przejechało.
Każdy samochód ma swoją historię: pierwszą rejestrację, kolejnych właścicieli, wizyty na stacji kontroli pojazdów, naprawy i ewentualne szkody. Ślady przeszłości samochodu są rozproszone: część trafia do rejestrów, część do dokumentacji serwisowej, a część nie zostaje nigdzie zapisana. Luki w dokumentach, takie jak kilka lat bez badania technicznego, są sygnałem, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii daje odpowiedzi na pytania, których nie rozstrzygną ani zdjęcia, ani rozmowa ze sprzedającym. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego. Szkoda zgłoszona ubezpieczycielowi zostawia ślad w rejestrach, nawet jeśli po naprawie auto wygląda jak nowe. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem. Zdarza się, że auto jest zabezpieczeniem kredytu albo nadal jest w leasingu, a dokumenty pozwalają to wykryć.
Jeśli do jednostki benzynowej dołożono instalację gazową, powinno to wynikać z dokumentów i wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Regularna wymiana oleju ma duże znaczenie dla trwałości silnika, a odstępy między wizytami w serwisie łatwo sprawdzić w książce serwisowej. Automatyczna skrzynia biegów powinna pracować płynnie, bez szarpnięć i poślizgu.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód. Ruszane śruby błotników, ślady spawania czy resztki lakieru na uszczelkach świadczą o wcześniejszej naprawie.
Początkowe znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują model i wersję, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN zostaje z autem na zawsze, więc to on łączy całą historię pojazdu. Z dowodem rejestracyjnym należy porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
Raport z historii pojazdu pokazuje to, co zostało zapisane w rejestrach. Tego, w jakim stanie są dziś hamulce, zawieszenie czy podwozie, z żadnych dokumentów się nie wyczyta. Komputer diagnostyczny pokaże zapisane błędy sterowników, a mechanik na podnośniku obejrzy spód auta.
Zanim dojdzie do umowy, dane z ogłoszenia dobrze jest zestawić z historią zapisaną pod numerem VIN. Używany samochód zawsze niesie pewne ryzyko, ale wiedza o jego przeszłości pozwala je znacznie zmniejszyć.