2011 BMW X3 VIN 5UXWX5C58BL713237
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X3
- VIN
- 5UXWX5C58BL713237
- Marka
- BMW
- Model
- X3
- Rok
- 2011
- Nadwozie
- SUV
- Paliwo
- Petrol
- Silnik
- 2 996 cm³
- Moc
- 258 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 201 363 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X3
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN 5UXWX5C58BL713237, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 201 363 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN 5UXWX5C58BL713237: historia
Według sprzedającego to BMW X3 z 2011 roku. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na wszystkie koła i automatyczną skrzynię biegów. Pojemność skokowa wynosi 3,0 l, a moc – 258 KM.
Samochód ma przejechane 201 363 km. Wcześniejsze odczyty z przeglądów pozwalają sprawdzić, czy kilometrów przybywało równomiernie, czy w którymś momencie nagle ich ubyło. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Historia auta to nie tylko wypadki, ale też badania techniczne, odczyty licznika, zmiany właścicieli i sposób użytkowania. Część informacji trafia do rejestrów od razu, część wcale, dlatego kompletność zapisów bywa bardzo różna. Z zapisanych zdarzeń da się odczytać, czy samochód był naprawiany po kolizji.
Sprawdzenie historii daje odpowiedzi na pytania, których nie rozstrzygną ani zdjęcia, ani rozmowa ze sprzedającym. Auto obciążone zastawem albo wciąż należące do firmy leasingowej może sprawić kłopot przy przeniesieniu własności. Informacja o kradzieży odnotowana w historii pojazdu wstrzymuje zakup, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć z wyprzedzeniem.
Ubywanie oleju i nierówna praca na biegu jałowym to pierwsze objawy, na które zwraca się uwagę. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Uderzenia przy ruszaniu albo spóźniona reakcja na gaz to objawy, przy których skrzynia wymaga diagnostyki.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód. Ślady naprawy blacharskiej najłatwiej wychwycić w dziennym świetle, patrząc wzdłuż nadwozia pod ostrym kątem.
Pierwsze znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują cechy modelu, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Ten numer nie zmienia się przez całe życie samochodu, dlatego wpisy z różnych lat i źródeł da się przypisać do jednego auta. Za przednią szybą, pod maską lub w podłodze znajduje się numer, który musi się zgadzać z dokumentami.
Raport z historii pojazdu pokazuje to, co zostało zapisane w rejestrach. Naprawy wykonane bez udziału ubezpieczyciela często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie oznacza, że szkody nie było. Przed podpisaniem umowy dobrze jest umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie.
Przed decyzją warto sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem. Rzetelne informacje o przeszłości auta to dobra podstawa do rozmowy o konkretach.